Kule łokciowe to pomoce ortopedyczne, które zwiększają powierzchnię podparcia podczas chodzenia, ułatwiają utrzymywanie równowagi i umożliwiają kontrolowane odciążanie kończyn dolnych. Korzystają z nich osoby po urazach, zabiegach ortopedycznych, w trakcie rehabilitacji oraz pacjenci z przewlekłymi ograniczeniami sprawności ruchowej. W zależności od potrzeb użytkownik może poruszać się z jedną kulą albo z dwiema podporami, jednak wybór nie powinien wynikać wyłącznie z osobistych preferencji czy wygody przenoszenia sprzętu. Decyzja o korzystaniu z jednej lub dwóch kul łokciowych JMC-C zależy przede wszystkim od stopnia obciążania kończyn dolnych, stabilności chodu, siły mięśniowej oraz zaleceń dotyczących rehabilitacji. Fizjoterapeuta analizuje sposób poruszania się pacjenta, jego możliwości utrzymywania równowagi i zdolność kontrolowania podpór, a następnie dobiera technikę, która odpowiada aktualnemu stanowi zdrowia.
Kule łokciowe JMC-C marki Timago to wyroby medyczne przeznaczone dla osób wymagających dodatkowej asekuracji podczas chodzenia. Ich konstrukcja wykorzystuje lekki aluminiowy trzon, rękojeść, obejmę przedramienia oraz gumową nasadkę, która kontaktuje się z podłożem. Poszczególne warianty różnią się kolorystyką i dopuszczalnym obciążeniem, ale zachowują podobne przeznaczenie. W modelach JMC-C 2040–2046 oraz JMC-C 2048–2049 producent przewiduje regulację wysokości całkowitej w zakresie 94–116 cm, a wysokość rękojeści można ustawiać w zakresie 67–89 cm. Masa pojedynczej kuli wynosi około 0,55 kg. Maksymalne obciążenie modeli JMC-C 2040–2046 wynosi 115 kg, natomiast wariantów JMC-C 2048–2049 – 135 kg. Parametry te pomagają dobrać sprzęt do użytkownika, ale nie wskazują, czy dana osoba powinna chodzić z jedną czy z dwiema kulami. O liczbie podpór decyduje przede wszystkim sposób, w jaki pacjent może bezpiecznie przenosić ciężar ciała podczas ruchu.
Jedna kula łokciowa może wystarczać osobie, która zachowuje stosunkowo dobrą równowagę i potrzebuje niewielkiego dodatkowego podparcia. Dwie kule umożliwiają natomiast korzystanie z podpór po obu stronach ciała, co może ułatwiać kontrolowanie chodu i realizowanie zaleceń dotyczących odciążania kończyny. Nie oznacza to jednak, że dwie kule zawsze zapewniają większe bezpieczeństwo. Użytkownik musi potrafić prawidłowo je prowadzić, utrzymywać stabilną postawę i koordynować ruchy kończyn górnych oraz dolnych. Niewłaściwa technika chodzenia z dwiema kulami może zwiększać ryzyko potknięcia, szczególnie u osób z zaburzeniami koordynacji, osłabioną siłą rąk lub trudnościami z koncentracją podczas poruszania się. Z tego powodu fizjoterapeuta nie ocenia wyłącznie liczby punktów podparcia, lecz również to, jak pacjent wykorzystuje sprzęt w praktyce.
Wybór liczby kul może zmieniać się wraz z postępami leczenia. Osoba, która bezpośrednio po urazie potrzebowała dwóch podpór, po pewnym czasie może uzyskać zgodę na chodzenie z jedną kulą. U innego pacjenta pogorszenie równowagi, nasilenie bólu lub zmniejszenie siły mięśniowej może uzasadniać ponowne korzystanie z dwóch podpór albo wybór innego rodzaju sprzętu. Zalecenie fizjoterapeuty nie musi pozostawać niezmienne przez cały okres rehabilitacji, ponieważ sposób chodzenia powinien odpowiadać aktualnym możliwościom organizmu i etapowi powrotu do sprawności.
Jedna kula łokciowa JMC-C – kiedy fizjoterapeuta może zalecić pojedynczą podporę?
Chodzenie z jedną kulą łokciową polega na wykorzystywaniu pojedynczej podpory do poprawy stabilności i wspomagania poruszania się. Takie rozwiązanie może sprawdzać się u osób, które potrafią samodzielnie utrzymywać równowagę, mają wystarczającą siłę kończyn dolnych i nie wymagają znacznego odciążania chorej nogi. Jedna kula łokciowa JMC-C może pomagać w codziennym chodzeniu przy niewielkim ograniczeniu sprawności, jednak jej przydatność zależy od rodzaju schorzenia, sposobu przenoszenia ciężaru ciała i zdolności kontrolowania podpory. Fizjoterapeuta ocenia, czy pacjent potrafi wykonać kolejne kroki bez nadmiernego pochylania tułowia, chwiania się na boki lub gwałtownego przenoszenia nacisku na rękojeść.
Pojedynczą kulę często rozważa się na późniejszych etapach rehabilitacji, gdy pacjent odzyskuje możliwość większego obciążania kończyny dolnej. Przykładowo osoba po urazie stawu skokowego może początkowo korzystać z dwóch kul, a następnie stopniowo zmniejszać zakres podparcia, jeśli lekarz dopuścił zwiększenie obciążania nogi. Podobna sytuacja może występować po niektórych zabiegach ortopedycznych, jednak przebieg rehabilitacji zależy od rodzaju operacji, procesu gojenia i indywidualnych ograniczeń. Przejście z dwóch kul na jedną powinno wynikać z oceny postępów rehabilitacji, a nie wyłącznie z przekonania pacjenta, że chodzenie stało się mniej bolesne. Zmniejszenie dolegliwości nie zawsze oznacza pełną gotowość tkanek do przenoszenia większego obciążenia.
Podczas chodzenia z jedną kulą fizjoterapeuta zwykle analizuje, po której stronie ciała pacjent powinien trzymać podporę. W wielu sytuacjach dotyczących jednostronnego osłabienia lub bólu kończyny dolnej kulę trzyma się po stronie przeciwnej do słabszej albo bardziej obciążanej chorobą nogi. Takie ustawienie może pomagać w kontrolowaniu obciążenia i ograniczać niekorzystne przechylanie tułowia. Przykładowo osoba z osłabioną prawą kończyną dolną może otrzymać zalecenie trzymania kuli w lewej ręce. Nie jest to jednak zasada, którą należy stosować bez uwzględnienia stanu zdrowia. Pacjent z ograniczoną sprawnością jednej ręki, chorobą barku lub szczególnymi zaleceniami pooperacyjnymi może potrzebować indywidualnego rozwiązania.
Znaczenie ma również kolejność wykonywania kroków. Przy często stosowanej technice chodu z jedną podporą pacjent przesuwa kulę wraz ze słabszą kończyną dolną, a następnie wykonuje krok nogą sprawniejszą. Kula i osłabiona noga współpracują podczas przenoszenia ciężaru ciała, co może ułatwiać zachowanie równowagi. Fizjoterapeuta powinien jednak pokazać pacjentowi właściwy schemat i sprawdzić, czy potrafi on stosować go bezpiecznie. Nie należy samodzielnie przyspieszać tempa ani zmieniać kolejności ruchów, jeżeli specjalista zalecił określony sposób chodzenia. Szczególnej ostrożności wymagają osoby, które po urazie lub operacji mają ograniczenie dotyczące dopuszczalnego obciążania kończyny.
Podczas oceny możliwości korzystania z jednej kuli ważna jest stabilność miednicy i tułowia. Jeżeli pacjent wyraźnie przechyla ciało na stronę podpory, wykonuje nierówne kroki albo ma trudności z utrzymaniem pionowej postawy, pojedyncza kula może nie zapewniać wystarczającego wsparcia. Fizjoterapeuta obserwuje również, czy użytkownik potrafi bezpiecznie zatrzymać się, rozpocząć chodzenie i zmienić kierunek. Osoba, która dobrze radzi sobie podczas poruszania po prostej, nie zawsze zachowuje podobną stabilność przy zawracaniu, omijaniu przeszkód lub przechodzeniu przez próg. Dlatego decyzja o ograniczeniu liczby podpór powinna uwzględniać różne sytuacje występujące w codziennym życiu.
Pojedyncza kula może być wygodniejsza podczas wykonywania prostych czynności, ponieważ druga ręka pozostaje wolna. Użytkownik może łatwiej otworzyć drzwi, przytrzymać poręcz lub wykonać drobne czynności wymagające użycia dłoni. Większa swoboda jednej ręki nie powinna jednak przesądzać o wyborze liczby kul, jeśli pacjent nadal potrzebuje większego podparcia. Nie należy rezygnować z drugiej kuli wyłącznie po to, aby móc przenosić zakupy albo korzystać z telefonu podczas chodzenia. W takich sytuacjach warto rozważyć inne sposoby organizacji codziennych czynności, które nie pogarszają stabilności i nie zmuszają użytkownika do niebezpiecznego przenoszenia ciężaru.
Fizjoterapeuta może również ocenić, czy pojedyncza kula JMC-C odpowiada sprawności kończyny górnej. Użytkownik powinien potrafić stabilnie obejmować rękojeść, kontrolować ustawienie nadgarstka i prowadzić podporę bez nadmiernego unoszenia barku. Wysokość uchwytu należy dopasować tak, aby łokieć pozostawał lekko zgięty, a tułów nie wymagał pochylania podczas każdego kroku. Niewłaściwa regulacja może utrudniać chodzenie nawet osobie, która pod względem sprawności kończyn dolnych mogłaby korzystać z jednej podpory. Jeżeli pojawia się ból dłoni, nadgarstka lub barku, warto ponownie sprawdzić ustawienie sprzętu i technikę przenoszenia nacisku na rękojeść.
Dwie kule łokciowe JMC-C – kiedy potrzebne jest większe podparcie podczas chodzenia?
Korzystanie z dwóch kul łokciowych pozwala rozmieścić podpory po obu stronach ciała i zastosować technikę chodu dopasowaną do stopnia sprawności kończyn dolnych. Takie rozwiązanie często pojawia się podczas rehabilitacji po urazach, złamaniach i zabiegach ortopedycznych, gdy pacjent potrzebuje większej kontroli nad przenoszeniem ciężaru ciała. Dwie kule łokciowe JMC-C mogą być potrzebne wtedy, gdy jedna podpora nie zapewnia wystarczającej stabilności lub nie pozwala przestrzegać zaleceń dotyczących obciążania kończyny. Fizjoterapeuta analizuje przy tym nie tylko stan chorej nogi, ale również siłę rąk, sprawność barków, koordynację ruchową i zdolność utrzymywania równowagi.
Jednym z powodów zalecenia dwóch kul jest konieczność znacznego ograniczenia obciążania jednej kończyny dolnej. Po niektórych operacjach lekarz może zalecić czasowe unikanie obciążania operowanej nogi albo dopuszczać jedynie określony zakres nacisku na podłoże. W takich sytuacjach pojedyncza kula często nie zapewnia wystarczających możliwości odciążenia. Dwie podpory mogą umożliwiać przenoszenie części ciężaru ciała przez kończyny górne, jednak pacjent musi poznać właściwą technikę i przestrzegać zaleceń medycznych. Sam fakt posiadania dwóch kul nie gwarantuje prawidłowego odciążania nogi. Jeżeli użytkownik stawia kroki w niewłaściwej kolejności albo przenosi ciężar zbyt szybko, może przekraczać dopuszczalne obciążenie mimo korzystania z obu podpór.
Fizjoterapeuta dobiera technikę chodzenia do stanu pacjenta. W zależności od potrzeb może zastosować chód dwutaktowy, trójtaktowy albo czterotaktowy, a także inne warianty odpowiadające określonym ograniczeniom. Chód trójtaktowy często wykorzystuje się w sytuacjach wymagających znacznego odciążania jednej kończyny. Przy określonym wariancie tej techniki pacjent wysuwa obie kule, następnie przemieszcza kończynę chorą zgodnie z dozwolonym obciążeniem, a później przenosi kończynę sprawniejszą. Jeżeli lekarz zakazał obciążania chorej nogi, sposób jej przemieszczania musi uwzględniać ten zakaz. Nie należy jednak samodzielnie wybierać schematu wyłącznie na podstawie jego nazwy, ponieważ poszczególne techniki różnią się wymaganiami dotyczącymi siły, równowagi i koordynacji.
Chód dwutaktowy z dwiema kulami może przypominać naturalny naprzemienny rytm poruszania się. W jednym z wariantów użytkownik przesuwa kulę wraz z przeciwną kończyną dolną, a następnie wykonuje analogiczny ruch drugą stroną ciała. Taki sposób wymaga jednak odpowiedniej sprawności i nie nadaje się do każdej sytuacji pooperacyjnej. Z kolei chód czterotaktowy pozwala rozdzielić ruchy poszczególnych podpór i nóg na kolejne etapy, co może pomagać osobom potrzebującym spokojniejszego, bardziej kontrolowanego przemieszczania się. Wybór schematu chodu zależy od zaleceń dotyczących obciążania nóg, równowagi i zdolności wykonywania skoordynowanych ruchów, dlatego fizjoterapeuta powinien nie tylko wyjaśnić technikę, lecz również przećwiczyć ją z pacjentem.
Dwie kule mogą być przydatne również wtedy, gdy pacjent ma osłabione obie kończyny dolne. W takim przypadku dodatkowe podpory mogą pomagać w utrzymywaniu stabilności, ale ich przydatność zależy od stopnia osłabienia i sprawności kończyn górnych. Osoba z niewielkim ograniczeniem siły mięśniowej może poruszać się z dwiema kulami stosunkowo swobodnie, natomiast pacjent z poważnymi zaburzeniami równowagi może potrzebować balkonika lub innego sprzętu zapewniającego szerszą i stabilniejszą podstawę. Dwie kule łokciowe nie zastępują automatycznie balkonika rehabilitacyjnego, ponieważ wymagają aktywnego kontrolowania dwóch niezależnych podpór i odpowiedniej koordynacji ruchów.
Znaczenie ma także możliwość przenoszenia obciążenia przez ręce. Chodzenie z dwiema kulami może wymagać znacznej pracy mięśni kończyn górnych, szczególnie gdy pacjent musi mocno odciążać nogę. Użytkownik powinien potrafić stabilnie trzymać rękojeści, kontrolować nadgarstki i utrzymywać właściwe ustawienie barków. Osłabienie chwytu, ból stawów dłoni, ograniczona ruchomość łokci albo choroby barków mogą utrudniać korzystanie z dwóch kul, dlatego fizjoterapeuta powinien uwzględnić również te problemy. Nie należy zakładać, że dodatkowa podpora zawsze zmniejsza wysiłek. Przy nieprawidłowej technice użytkownik może szybciej się męczyć, nadmiernie napinać mięśnie i tracić płynność chodu.
Podczas korzystania z dwóch kul JMC-C ważna jest regulacja wysokości obu podpór. Rękojeści powinny umożliwiać utrzymanie naturalnej pozycji ramion i lekkiego zgięcia łokci, a obejmy nie mogą powodować niekorzystnego ucisku przedramion. Niewłaściwa wysokość jednej z kul może prowadzić do asymetrii postawy, szczególnie gdy użytkownik zaczyna silniej opierać się na jednej ręce albo przechyla tułów. W typowych warunkach fizjoterapeuta dąży do ustawienia obu podpór w sposób umożliwiający równomierną pracę kończyn górnych, ale indywidualne ograniczenia ruchowe mogą wymagać szczególnej oceny. Każda kula powinna mieć sprawny mechanizm blokady wysokości i nieuszkodzoną gumową nasadkę.
Dodatkowym zagadnieniem jest zmęczenie podczas dłuższego chodzenia. Dwie kule wymagają przenoszenia i ustawiania obu podpór, co zwiększa liczbę wykonywanych ruchów. Pacjent może potrzebować częstszych odpoczynków, zwłaszcza na początku rehabilitacji. Fizjoterapeuta powinien ocenić nie tylko możliwość wykonania kilku kroków, ale również tolerancję wysiłku podczas dłuższego przemieszczania się. Osoba, która prawidłowo porusza się na krótkim odcinku, może mieć trudności podczas spaceru, przechodzenia przez zatłoczone pomieszczenia albo pokonywania nierówności. W takich sytuacjach warto dostosować długość trasy, tempo i warunki otoczenia do aktualnych możliwości użytkownika.
Zalecenie fizjoterapeuty dotyczące kul JMC-C – jakie czynniki wpływają na wybór i zmianę liczby podpór?
Decyzja o korzystaniu z jednej lub dwóch kul łokciowych rozpoczyna się od oceny stanu funkcjonalnego pacjenta. Fizjoterapeuta sprawdza sposób stania, długość kroków, stabilność miednicy, kontrolę tułowia i zdolność przenoszenia ciężaru pomiędzy kończynami. Znaczenie mają również siła mięśniowa, zakres ruchomości stawów, obecność bólu oraz rodzaj ograniczeń wynikających z choroby lub przebytego zabiegu. Jednym z najważniejszych kryteriów jest dopuszczalny stopień obciążania kończyny dolnej, który w przypadku rehabilitacji pooperacyjnej powinien wynikać z zaleceń lekarza prowadzącego. Fizjoterapeuta dobiera następnie technikę chodu pozwalającą realizować te zalecenia w praktyce, uwzględniając możliwości użytkownika.
W przypadku pacjentów po złamaniach lub operacjach ortopedycznych znaczenie ma etap gojenia tkanek. W pierwszych tygodniach po zabiegu lekarz może zalecić ograniczenie obciążania nogi, natomiast później stopniowo zwiększać dopuszczalny zakres nacisku na podłoże. Zmiana liczby kul powinna następować dopiero wtedy, gdy stan zdrowia i technika chodzenia pozwalają na bezpieczne ograniczenie podparcia. Pacjent nie powinien samodzielnie rezygnować z jednej kuli tylko dlatego, że przestał odczuwać silny ból. Niektóre tkanki wymagają ochrony mimo ustępowania dolegliwości, a zbyt szybkie zwiększenie obciążenia może zakłócać proces rehabilitacji.
Fizjoterapeuta ocenia również równowagę statyczną i dynamiczną. Pierwsza dotyczy zdolności utrzymywania stabilnej pozycji podczas stania, natomiast druga pozwala kontrolować ciało podczas ruchu. Osoba, która potrafi stać bez pomocy, nie zawsze poradzi sobie równie dobrze podczas skręcania, zatrzymywania się czy omijania przeszkód. Bezpieczne przejście z dwóch kul na jedną wymaga wystarczającej kontroli równowagi podczas różnych czynności, a nie wyłącznie podczas chodzenia po prostej. Specjalista może sprawdzić reakcję pacjenta na zmianę kierunku, długości kroku i tempa, a także ocenić, czy użytkownik potrafi bezpiecznie odzyskać stabilność po niewielkim zachwianiu.
Ważnym kryterium jest siła mięśni kończyn dolnych. Osłabienie mięśni uda, pośladków lub podudzia może utrudniać stabilizowanie stawów podczas przenoszenia ciężaru ciała. Jeżeli pacjent nie potrafi kontrolować ustawienia kolana albo miednicy, pojedyncza kula może nie zapewniać wystarczającego wsparcia. Poprawa siły mięśniowej i kontroli ruchu może umożliwić stopniowe zmniejszanie liczby podpór, ale decyzja powinna wynikać z obserwacji rzeczywistego chodu. Sam wynik ćwiczenia wykonywanego w pozycji siedzącej lub leżącej nie zawsze odzwierciedla zdolność bezpiecznego przemieszczania się.
Znaczenie ma również sprawność poznawcza i zdolność zapamiętywania kolejności ruchów. Korzystanie z dwóch kul może wymagać większej koncentracji, szczególnie gdy pacjent stosuje technikę ograniczającą obciążanie jednej nogi. Osoby z zaburzeniami pamięci, uwagi lub koordynacji mogą mieć trudności z utrzymywaniem właściwego schematu, zwłaszcza w nieznanym otoczeniu. Fizjoterapeuta powinien dobrać technikę możliwą do bezpiecznego powtarzania podczas codziennych czynności. Jeżeli użytkownik często myli kolejność ruchów albo nie potrafi kontrolować obu podpór, specjalista może rozważyć zmianę sposobu asekuracji lub rodzaju sprzętu.
Przy wyborze liczby kul warto uwzględnić także warunki mieszkaniowe. Wąskie przejścia, progi, schody, śliskie podłogi i niewielka przestrzeń do zawracania mogą utrudniać korzystanie z dwóch podpór. Nie oznacza to jednak, że pacjent powinien automatycznie przejść na jedną kulę. Warunki otoczenia mogą wymagać dodatkowego treningu, zmian organizacyjnych albo zastosowania innej pomocy ortopedycznej. Fizjoterapeuta może pokazać, jak bezpiecznie poruszać się w mieszkaniu, korzystać z poręczy i pokonywać typowe przeszkody. W niektórych sytuacjach potrzebna będzie również asekuracja drugiej osoby.
Szczególnej uwagi wymaga chodzenie po schodach. Technika zależy od rodzaju urazu, dopuszczalnego obciążania kończyny i możliwości korzystania z poręczy. Przy wielu jednostronnych ograniczeniach ruchowych stosuje się zasadę rozpoczynania wchodzenia od nogi sprawniejszej, natomiast podczas schodzenia pierwszeństwo otrzymuje podpora i kończyna słabsza. Nie należy jednak traktować tego schematu jako uniwersalnej instrukcji dla każdego pacjenta. Osoby z zakazem obciążania nogi, znacznymi zaburzeniami równowagi lub ograniczoną sprawnością rąk mogą potrzebować innego sposobu pokonywania schodów, a czasem powinny unikać tej czynności do czasu uzyskania odpowiedniej sprawności. Fizjoterapeuta powinien przećwiczyć technikę w bezpiecznych warunkach przed rozpoczęciem samodzielnego korzystania ze schodów.
Wybór jednej lub dwóch kul może zależeć również od długości planowanego dystansu. Pacjent, który potrafi przejść kilka metrów z jedną podporą, nie zawsze będzie w stanie utrzymać prawidłową technikę podczas dłuższego spaceru. Zmęczenie mięśni może prowadzić do skracania kroków, pochylania tułowia i pogorszenia równowagi. Ocena wydolności podczas chodzenia pomaga ustalić, czy liczba podpór odpowiada codziennym potrzebom użytkownika. Nie należy jednak samodzielnie zmieniać zaleconego sprzętu w zależności od dystansu bez wcześniejszego ustalenia takiego rozwiązania ze specjalistą. W niektórych sytuacjach bezpieczniejsze może być ograniczenie długości trasy, częstszy odpoczynek lub korzystanie z innej pomocy.
Fizjoterapeuta może także uwzględnić obecność chorób współistniejących. Zaburzenia widzenia, zawroty głowy, neuropatie, choroby neurologiczne i ograniczenia czucia w stopach mogą wpływać na zdolność utrzymywania równowagi. Podobnie schorzenia barków, łokci i nadgarstków mogą utrudniać przenoszenie nacisku na rękojeści. Ocena liczby kul powinna uwzględniać sprawność całego organizmu, ponieważ nawet prawidłowo dobrana podpora nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z chodzeniem. Jeżeli użytkownik ma znaczne zaburzenia równowagi, specjalista może uznać, że bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie balkonik lub inny sprzęt zapewniający stabilniejszą podstawę.
Podczas rehabilitacji warto regularnie sprawdzać również ustawienie kul JMC-C. Wysokość rękojeści powinna umożliwiać lekkie zgięcie łokcia i utrzymanie rozluźnionych barków, natomiast obejma powinna wygodnie układać się na przedramieniu. Nieprawidłowa regulacja może pogarszać technikę chodzenia niezależnie od liczby używanych podpór. Zbyt niska kula sprzyja pochylaniu tułowia, a zbyt wysoka może powodować unoszenie barku i zwiększać napięcie mięśni kończyny górnej. W przypadku dwóch kul należy skontrolować obie, szczególnie jeśli pacjent odczuwa wyraźną różnicę podczas przenoszenia ciężaru na prawą i lewą rękę.
Przed rozpoczęciem chodzenia należy sprawdzić także stan techniczny sprzętu. Mechanizm regulacji wysokości powinien stabilnie utrzymywać wybraną długość, a gumowa nasadka musi zapewniać właściwy kontakt z podłożem. Uszkodzona końcówka, poluzowana rękojeść lub niesprawna blokada trzonu mogą zwiększać ryzyko upadku, nawet gdy pacjent prawidłowo opanował technikę chodzenia. Nie należy korzystać z kul, których elementy konstrukcyjne wykazują pęknięcia, znaczne odkształcenia albo niekontrolowane luzy. Warto również pamiętać, że maksymalne obciążenie podane przez producenta nie zastępuje oceny rzeczywistego stanu sprzętu.
Przejście z dwóch kul na jedną często stanowi etap stopniowego odzyskiwania samodzielności. Fizjoterapeuta może najpierw ocenić chodzenie z dwiema podporami, następnie przeprowadzić kontrolowaną próbę z jedną kulą i sprawdzić, czy pacjent zachowuje prawidłową postawę. Zmniejszenie liczby podpór powinno następować bez wyraźnego pogorszenia jakości chodu, nadmiernego przechylania tułowia, zwiększenia bólu lub utraty równowagi. Jeżeli po odstawieniu jednej kuli pojawia się utykanie, skracanie kroku albo niekontrolowane obciążanie chorej nogi, może to oznaczać, że pacjent potrzebuje dalszego treningu z dwiema podporami.
Nie zawsze jednak celem rehabilitacji będzie całkowite odstawienie kul. U osób z przewlekłymi schorzeniami neurologicznymi, trwałymi ograniczeniami sprawności lub utrzymującymi się zaburzeniami równowagi korzystanie z podpór może mieć charakter długotrwały. W takich sytuacjach najważniejsza jest możliwość bezpiecznego i możliwie samodzielnego poruszania się, a nie osiągnięcie określonego etapu bez sprzętu. Fizjoterapeuta może okresowo oceniać sposób chodzenia, dostosowywać ćwiczenia i sprawdzać, czy dotychczasowy rodzaj pomocy nadal odpowiada potrzebom użytkownika.
Wybór między jedną a dwiema kulami łokciowymi JMC-C powinien więc wynikać z połączenia oceny medycznej i funkcjonalnej. Znaczenie mają dopuszczalne obciążanie kończyn dolnych, równowaga, siła mięśni, sprawność rąk, koordynacja ruchowa, technika chodzenia oraz warunki codziennego użytkowania. Jedna kula może wystarczać osobie wymagającej niewielkiego dodatkowego podparcia, natomiast dwie kule często pomagają wtedy, gdy potrzebne jest większe odciążenie lub bardziej rozbudowana asekuracja. Ostateczne zalecenie powinien jednak ustalić fizjoterapeuta z uwzględnieniem wskazań lekarza prowadzącego, a każdą zmianę liczby podpór warto poprzedzić oceną bezpieczeństwa podczas rzeczywistego chodzenia.






















































